Gili Nanggu, Gili Sudak i Gili Kedis – raj odnaleziony!

Tagi :

Gili Nanggu, Gili Sudak i Gili Kedis – raj odnaleziony!

Indonezja · Podróże 2019-03-25
Gili Nanggu, Gili Sudak oraz malutka Gili Kedis to trzy wysepki znajdujące się na południowo-zachodnim wybrzeżu Lomboku. Uwierzcie mi, warto poświęcić na nie chociaż jeden dzień, bo jest to mały raj na ziemi!

Wysepki odwiedziliśmy pod koniec maja w 2018 roku.

 

Jak dostać się na Gili Nanggu, Gili Sudak i Gili Kedis?

 

Oczywiście najprostszym sposobem jest wykupienie wycieczki zorganizowanej. Z czystej ciekawości spytałam naszego organizatora rejsu na Flores (niedługo zamieszczę o nim post:)), ile kosztuje zobaczenie owych wysepek i padła cena 350 tys. IDR (ok. 90 zł) za osobę z transportem z Mataram. Nie wiem, jak sprawa wygląda w innych biurach podróży. Nie wiem też, co dokładnie zawarte jest w tej cenie – czy wszystkie wyspy, czy np. tylko najpopularniejsza Gili Nanggu.

 

Nasz plan był inny – wypożyczyć skuter, dojechać do głównej drogi idącej wzdłuż wybrzeża West Sekotong (Jl Raya Sekotong) i tam znaleźć łódź, która zabierze nas na wyspy. W przeciwieństwie do pn-zach Wysp Gili, na te nie kursują jeszcze łodzie publiczne, wiec byliśmy zdani na prywatny „jachcik” jakiegoś mieszkańca wyspy.

Z Mataram na wybrzeże West Sekotong jechaliśmy ok. 2 godziny. Droga jest raczej przyjemna, chociaż pod jej koniec ostrzejsze podjazdy i zjazdy mogą przyprawić o mały zawrót głowy. Ja wydawałam z siebie sporo dziwnych dźwięków ;)

Gdy już dojedziecie do głównej drogi idącej wzdłuż wybrzeża, zacznijcie wypatrywać znaków podobnych do tego:

 

 

Tak naprawdę prawie w każdym domu przy głównej ulicy znajdziecie kogoś, kto z Wami popłynie.  My wybraliśmy dom z napisem „Turism Information” (na zdjęciu po lewej stronie) i tam już zostaliśmy. Zaproponowana cena 250 ty. IDR (ok. 65zł)  wydawała nam się bardzo ok., poza tym byliśmy zmęczeni przebytą drogą i jedne o czym marzyliśmy, to jak najszybciej położyć się na pięknej plaży.

 

Cena 250 tys. IDR zawierała (cena za 2 osoby):

  • prywatną łódź tylko dla naszej dwójki,
  • „przewodnika”, który w rzeczywistości tylko prowadził łódkę, a czas na wyspach spędzał ze swoimi kolegami – innymi przewodnikami,
  • pobyt na 3 wyspach: Gili Nanggu, Gili Sudak i Gili Kedis.

Jedyna dodatkowa opłata to tzw. opłata za sprzątanie – 5 tys. IDR/os. i musieliśmy ją uiścić na każdej wyspie.

Nie wiem, w jakiej cenie było wypożyczenia sprzętu do snorklowania, ponieważ mieliśmy swój, ale na pewno była taka możliwość.

Na każdej z wysp mogliśmy spędzić tyle czasu, ile sami chcieliśmy – to chyba największa zaleta płynięcia tylko we dwoje.

 

 

No to płyniemy…

Łódka, którą przemieszczaliśmy się między wyspami, nie była zbyt duża -  mogła pomieścić maksymalnie 6 osób. Cieszyliśmy się, że mamy ją tylko dla siebie i możemy podziwiać widoki bez odgłosów innych turystów.

 

 

Gili Nanggu

Pierwszą wyspą, na którą zabrał nas nasz przewodnik, była Gili Nanggu. Po 15 minutach przyjemnego rejsu dobiliśmy do pięknej białej plaży.

Gdzieś przeczytałam, że jest to najlepsza wyspa do snorklowania. Rafa rzeczywiście znajduje się blisko plaży, ale podczas naszego pobytu woda była mocno zmącona przez piasek i widzieliśmy jedynie ławice malutkich rybek. Mam nadzieje, że Wy będziecie mieli większe szczęście.

Na wyspie widzieliśmy kilka bungalowów idealnych dla tych z Was, którym marzy się śniadanie na tarasie wychodzącym na plażę. Sprawdziłam ceny i zaczynają się już od 550 tys. IDR (ok. 140 zł) za domek. Całkiem kusząca propozycja, aż żałuję, że sama nie wiedziałam o niej wcześniej :)

Gili Nanggu jest typową, leniwą, rajską wysepką, idealną na odpoczynek i przerwę w intensywnym zwiedzaniu. Co można na niej robić oprócz snorklowania? Opalać się, pic zimne piwko (jest mały sklepik) i spacerować po plaży. Żyć, nie umierać! Oczywiście po 2 godzinach byliśmy już zmęczeni odpoczywaniem i popłynęliśmy na następną wyspę – Gili Sudak.

 

 

Gili Sudak

Wyspa została nazwana przez naszego przewodnika „wyspą lunchową”. Znajduje się na niej kilka restauracyjek, w których zjecie przepyszny obiad. Ceny, jak na indonezyjskie standardy, nie są najniższe, ale akurat w tym miejscu za bardzo o nich nie myśleliśmy. Wyobraźcie sobie, że siedzicie przy stoliku znajdującym się na plaży, z widokiem na lazurową wodę i Lombok, popijacie wodę z kokosa i zajadacie się świeżo złowioną i grillowaną rybką. Obydwoje stwierdziliśmy, że był to najlepszy posiłek, jaki zjedliśmy w Indonezji. Bardzo polecamy!

 

 

Gili Kedis

Ostatnią wysepką, na którą popłynęliśmy, była Gili Kedis. Jest to zdecydowanie najmniejsza wyspa na jakiej kiedykolwiek byłam. Jej obejście zajmuje max 5 min i to w czasie odpływu! Wysepka jest urocza, ale nie zostawiajcie na nią zbyt wiele czasu – myślę, że godzina w zupełności wystarczy.

 

 

A tak wyglądał odpływ, który zastał nas po powrocie do  „portu” :)

 

 

Północne Wyspy Gili vs. południowe

 

Zrobiłam małe podsumowanie dla tych z Was, którzy zastanawiają się, czy odwiedzić Gili Trawangan/Meno/Air czy Gili Nanggu/Sudak/Kedis.

 

Wybierzcie Gili Nanggu/Sudak/Kedis jeśli:

  • macie tylko jeden dzień na zobaczenie wysp,
  • chcecie większej indywidualności i intymności,
  • macie ochotę zobaczyć miejsce, które jest jeszcze mało znane.

 

Wybierzcie Gili Meno/Trawangan/Air gdy:

  • chcecie spędzić na wyspach kilka dni,
  • lubicie imprezy i towarzystwo innych podróżników (głównie Gili Trawangan),
  • chcecie dostać się na wyspy tańszym transportem,
  • chcecie zobaczyć żółwie (nie zawsze się to udaje).
Galeria zdjęć
Podróże NAJNOWSZE
blog comments powered by Disqus