Landmannalaugar w jeden dzień

Tagi :

Landmannalaugar w jeden dzień

Islandia · Podróże 2019-11-22
Landmannalaugar (tęczowe góry) to miejsce zachwycające swoim pięknem, dziką przyrodą, spokojem i cudownymi widokami. Zobaczcie, jak pięknie jest tu we wrześniu i jak najlepiej dojechać.

Landmannalaugar (uwielbiam islandzkie nazwy;)) to obszar górski położony w rezerwacie przyrody Fjallabak na południu Islandii (niektórzy mówią, że to już interior). Często nazywany jest „tęczowymi górami” ze względu na niesamowite kolory, jakie przybierają one w tym miejscu. Niestety nam nie było dane ich zobaczyć, ponieważ we wrześniu skrywały się pod warstwą śniegu i lodu. Mimo to, miejsce wywarło na nas ogromne wrażenie i według nas jest jednym z najpiękniejszych na Islandii. Zdecydowanie warto tu przyjechać, szczególnie, że sam dojazd nie należy do najtrudniejszych. Nasza Dacia Duster na letnich oponach dała radę bez większych problemów ;)

 

 

Dojazd

Dojazd z Selfoss zajął nam ok. 3,5 godziny z krótkimi przerwami na zdjęcia. Najlepiej wyjechać wcześnie rano, żeby mieć więcej czasu na miejscu. My wyjechaliśmy trochę za późno i po 1,5-godzinnym spacerze po okolicy zostało nam tylko 15 min na kąpiel w gorących źródłach :( (spieszyliśmy się na prom na wyspę Heimaey).

 

 

Jeśli chodzi o stopień trudności drogi dojazdowej, to było całkiem ok - ani łatwa, ani bardzo trudna. Ale na pewno wymagająca 100% koncentracji. Do pokonania mieliśmy mniejsze i większe wzniesienia, jedną płytką rzekę i kilka zasp śnieżnych. Wszędzie droga szutrowa. Oczywiście wszystko zależy od pogody, na jaką traficie  – nasza mała rzeka może stać się głęboką i szeroką, śnieg może nie leżeć tylko w niektórych miejscach a wszędzie, a opady deszczu mogą maksymalnie ograniczyć widoczność. My trafiliśmy na piękny, słoneczny dzień i taki też Wam polecam na zwiedzanie Landmannalaugar. Zobaczcie wcześniej prognozy pogody, bo czasem nawet się sprawdzają ;).

 

 

Aaa no i widoki po drodze - wielkie WOW. Nie będę opisywać. Zobaczcie zdjęcia :)

 

 

Nikt nie chciał pokonać rzeki jako pierwszy, wiec zrobił się przy niej mały parking :)

 

 

Co robić w Landmannalaugar?

Przede wszystkim dużo spacerować, podziwiać niesamowitą przyrodę, robić zdjęcia owieczkom i kąpać się w gorących źródłach. Jest coś magicznego w tym miejscu. Wszyscy byliśmy zachwyceni, nawet moi wymagający towarzysze podróży :)

Na Landmannalaugar przeznaczyliśmy cały jeden dzień (razem z dojazdem i powrotem), ale znajdziecie tu również trasy na kilkudniowe trekkingi.

 

 

Koniecznie zabierzcie ze sobą:

  • ciepłą, przeciwdeszczową kurtkę,
  • czapkę,
  • rękawiczki,
  • jeśli planujecie kąpiel w gorących źródłach (polecam!) to strój kąpielowy i ręczniki,
  • wygodne buty,
  • okulary przeciwsłoneczne,
  • latem myślę, że warto mieć ze sobą krem z filtrem,
  • jedzenie i picie (najlepieju ciepłe),
  • chusteczki,
  • aparat :)

 

Galeria zdjęć
Podróże NAJNOWSZE
blog comments powered by Disqus