Ubud i okolice – dzień 2.

Tagi :
#bali / #azja / #Batur

Ubud i okolice – dzień 2.

Indonezja · Podróże 2019-08-20
Propozycja planu na drugi dzień zwiedzania okolic Ubud. Tym razem trasa jest trochę dalsza - bo aż do wulkanu Batur.

 

Kolejny dzień na Bali zaczynamy od skuterowej przejażdżki na wschód słońca z widokiem na wulkan Batur.

Następnie jedziemy wygrzać się w gorących źródłach, a w drodze powrotnej do Ubud wstępujemy na plantacje kawy.

 

Plantacja kawy Bali Pulina

Wizyta na plantacji kawy to, dla większości osób, jedna z pozycji obowiązkowych podczas pobytu w Indonezji. Prawie każdy chce spróbować, wytwarzanej m.in. na Bali, najdroższej kawy na świecie, jaką jest Kopi Luwak. W dużym skrócie jest to kawa wytwarzana z odchodów małego zwierzaka, jakim jest luwak, a jak dokładnie wygląda cały proces, można zobaczyć właśnie na takiej plantacji.

Sami, ze względu na nasze poglądy dotyczące wykorzystywania zwierząt, zastanawialiśmy się dosyć długo, czy to na pewno miejsce dla nas. Szukaliśmy  plantacji, która nie posiada klatek z luwakami, ale wg miejscowych - takie nie istnieją. Koniec końców, wybraliśmy plantację Bali Pulina, jedną z bardziej znanych, o której dowiedzieliśmy się, że luwaki mają dosyć duże (jak na indonezyjskie standardy) klatki.

Plantacja znajdującą się ok. 10 km od centrum Ubud, jadąc w kierunku północnym. Wstęp jest bezpłatny. Na wejściu powitała nas kobieta mówiąca perfekcyjnie po angielsku, która oprowadziła nas po plantacji i opowiedziała o procesie tworzenia kawy. Cała wycieczka jest bardzo ciekawa. Oczywiście obowiązkowym jej punktem są klatki z luwakami. Mimo, że są większe niż się spodziewaliśmy, to nadal bardzo smutny widok. Same luwaki, mimo wszystko, wyglądały na zadbane i chętnie podchodziły do turystów. Dalej zostaliśmy zaproszeni do kawiarni, gdzie jako poczęstunek i forma reklamy, dostaliśmy 7 filiżanek z herbatą, kawą i kakao. Dodatkowo za 50 tys. IDR kupiliśmy filiżankę z kopi luwak.

Osobiście nie jestem wielkim smakoszem kawy, do każdej dolewam pół szklanki mleka, więc moje zdanie nie wiele się liczy w tym temacie, ale za to Adrian stwierdził, że jest całkiem dobra. Czy warta takich pieniędzy – musicie ocenić sami.

Na koniec zostaliśmy skierowani do sklepu z kawą, pamiątkami i przyprawami. Ceny nieco wyższe od cen marketowych, ale przynajmniej mamy większą pewność, że do kaw (zwłaszcza Luwak) czy herbat nie są dosypywane żadne dodatki w postaci tańszych zamienników.

 

Przykładowe ceny:

60 g kawy Kopi Luwak w ziarnach – 280 tys. IDR (ok.70 zł)

3 małe opakowania: kawa 50g + herbata 50g + kakao 50g – 150 tys. IDR (ok.37 zł)

Herbata cytrynowa 150g (bardzo dobra!) – 150 tys. IDR

 

 

Jeśli byliście lub słyszeliście o plantacji kawy bez klatek z luwakami, to koniecznie dajcie znać!

Galeria zdjęć
Podróże NAJNOWSZE
blog comments powered by Disqus