Jak dostać się do Cemoro Lawang pod Bromo?

Tagi :

Jak dostać się do Cemoro Lawang pod Bromo?

Bromo · Wulkany 2019-03-08
Naszą podróż w kierunku Bromo zaczęliśmy na lotnisku w mieście Surabaya. Cała trasa jest możliwa do pokonania w jeden dzień, wystarczy, że zaczniecie podróż wcześnie rano.

I) Surabaya (Dworzec Purabaya) - > Probolinggo 

Długość trasy – 100 km

Czas pokonania autobusem – ok. 2,5 – 3 godziny

 

Naszą podróż w kierunku Bromo zaczęliśmy z lotniska w mieście Surabaya. Między lotniskiem a dworcem głównym Purabaya kursują co 30 min autobusy Damri. Przystanek znajduje się przed terminalem, a bilety można zakupić przy stoisku na lotnisku lub u kierowcy w cenie 25 tys. IDR (ok. 6zł).

Z dworca Purabaya bez problemu dostaniecie się do Probolinggo, z którego odjeżdżają busy do Cemoro Lawang. Można skorzystać z autobusów turystycznych, które kosztują od 40 do 70 tys. IDR (od ok. 10zł do 17zł) w zależności od naganiacza, na którego trafimy i klasy autobusu. Zawsze warto się targować lub pytać u innych kierowców. Można też wybrać autobusy publiczne, które są zdecydowanie tańsze, jednak są one trochę ukryte, żebyśmy my – turyści - korzystali z droższych opcji.

Jak dojść do autobusów publicznych:

Po opuszczeniu autobusu na stacji głównej Purabaya musicie przejść przez centrum/skupisko zadaszonych budek i straganów. Dojedziecie na mostek, z którego idą w dół schody, każde do innego autobusu. Szukajcie autobusu Akas (my jechaliśmy Akas IV) jadącego do miasta Bondowoso, który po drodze zatrzymuje się w Probolinggo. Cena biletu to 16 tys. IDR (4zł).

Moja rada – po wyjściu z autobusu, gdy zostaniecie „zaatakowani” przez naganiaczy - musicie pewnie iść przed siebie i od razu mówić, do jakiego autobusu idziecie – tani bus Akas do Probolinggo. Ktoś powinien Was wtedy do niego doprowadzić.

 

 

Probolinggo

Do Probolinggo dojechaliśmy późnym popołudniem. Z racji tego, że spóźniliśmy się na ostatni minibus pod Bromo, zostały nam dwie opcje – mogliśmy od razu jechać do Cemoro Lawang, mocno przepłacając za ojek/taksówkę lub spędzić noc w Probolinggo i rano ruszyć w kierunku wulkanu. Wybraliśmy drugą opcję. Jeśli dotrzecie do Probolinggo wystarczająco wcześnie i nie chcecie spędzać tu nocy, to zjedźcie od razu w dół do opisu następnego etapu podróży  - Probolinggo -> Cemoro Lawang.

Z dworca autobusowego do centrum Probolinggo jest dosyć daleko. Swoją drogą zaczęłam podejrzewać, że takie ulokowanie dworców (dotyczy to wielu miast w Indonezji) jest celowe, ponieważ większość miejscowych pracuje jako „taksówkarze” i w ten sposób maja zapewnioną pracę. Byłoby to całkiem sprytne, ale to tylko moje przypuszczenia.

Z dworca do centrum możecie dojechać ichniejszym busikiem bemo – złapiecie go przy głównej drodze – wystarczy wyciągnąć rękę i kierowca zatrzyma się zaraz obok Was. Bilet kosztuje 5 tys. IDR, natomiast jeśli podróżujecie z dużym bagażem kierowca może chcieć 10 tys. IDR (ok. 3 zł).

My skorzystaliśmy z innego środka transportu – ojek, czyli taksówki na skuterze. Nie jest to najwygodniejszy sposób dostania się do centrum, szczególnie z dużym plecakiem, ale chociaż raz warto spróbować takiej przejażdżki. Koszt – 30 tys. IDR/os., po mocnym targowaniu się – 15 tys. IDR/os. (ok. 4 zł).

Oprócz wyżej wymienionych możliwości, do wyboru są jeszcze taksówki.

Jeśli chodzi o nocleg to wybraliśmy Clover Home Stay, hotelik znajdujący się blisko centrum, trochę droższy od innych, ale w dobrym standardzie, z ciepłą wodą (co nie zawsze się zdarza!) i śniadaniem. Cena noclegu od 125 tys. IDR (ok. 30zł) do 300 tys. IDR (ok. 75 zł) za pokój. Obsługa hotelu jest wspaniała, bardzo pomocna i sympatyczna. Sam właściciel poświęcił nam sporo czasu, odpowiadając na nasze pytania i dając cenne rady. Wszystkim bardzo polecam to miejsce!

 

 

W samym Probolinggo nie ma zbyt wielu atrakcji, mimo to przyjemnie było spędzić w nim jeden wieczór. Na pewno warto wybrać się na główny plac miejski, wokół którego każdego wieczoru otwiera się mnóstwo warungów – tanich, ulicznych restauracyjek. Za dwie porcje pysznego Gado Gado + sok zapłaciliśmy 25 tys. IDR (ok. 6 zł)!! Jeśli w warungu nie ma podanych cen, zawsze pytajcie się o nie przed zamówieniem jedzenia.

 

 

Probolinggo -> Cemoro Lawang (Bromo)

Długość trasy –  ok. 45 km

Czas pokonania autobusem – 1.5-2 godziny

Ostatni minibus – oficjalnie: 16.00, nieoficjalnie: jeżdżą jak chcą

 

Po wyjściu z dworca autobusowego należy skręcić w lewo i iść ok. 50m. Tak dojdziecie do miejsca, skąd 1-2 razy dziennie (w sezonie możliwe, że częściej) odjeżdżają minibusy pod Bromo. Cena za osobę to 35 tys. IDR (ok.9 zł), pod warunkiem, że uzbiera się 15 osób (kierowca musi zarobić 525 tys. IDR). Zapełnienie busa poza sezonem może nie być takie łatwe, szczególnie jeśli spóźnimy się na pierwszy autobus (tak jak my;)). Jest na to inne rozwiązanie – trzeba zapłacić więcej, tak aby kierowca dostał swoje 525 tys. IDR. Nie ma możliwości obniżenia tej ceny – wierzcie mi, długo próbowaliśmy negocjować.

Mafia transportowo-turystyczna w Probolinggo jest na tyle silna, że praktycznie nie ma jak innaczej lub taniej dostać się do Cemoro Lawang. Czytałam blogi kilku osób, którym po kilku godzinach czekania udało się złapać stopa, ale same przyznają, że miały ogromne szczęście.

Na postój busów do Cemoro Lawang dotarliśmy ok. 11.00.  Na miejscu zastaliśmy 4 osoby, które jak się później okazało czekały już od godziny. W ciągu następnych 2 godzin, łącznie z nami, uzbierało się  tylko 8 osób, które nie zamierzały płacić więcej niż 40 tys. IDR. Razem z Adim postanowiliśmy podejść na pobliski przystanek i znaleźć kogoś innego, kto nas podwiezie, ale zawsze byliśmy odsyłani do pierwszego postoju busów. Ostatecznie, po 3 godzinach czekania, każdy zgodził się zapłacić 65 tys. IDR i w końcu mogliśmy wyruszyć pod moje ukochane Bromo.

Mimo, że Bromo i Cemoro Lawang są bardzo popularne i często odwiedzane, to trzeba pamiętać, że zdecydowana większość turystów decyduje się na wykupienie wycieczki zorganizowanej. Stąd problem z zebraniem odpowiedniej ilości osób.

Jest jeszcze inny sposób dostania się do Cemoro Lawang – ojek, jednak my nie wyobrażaliśmy sobie co najmniej 1.5-godzinnej podróży skuterem po dosyć stromych zboczach z naszymi wielkimi plecakami. Koszt takiej „przyjemności” to 150 tys. IDR.

 

Galeria zdjęć
Wulkany NAJNOWSZE
blog comments powered by Disqus