Organizacja trekkingu na wulkan Rinjani - informacje praktyczne

Tagi :
#wulkany / #trekking / #lombok / #indonezja

Organizacja trekkingu na wulkan Rinjani - informacje praktyczne

Rinjani · Wulkany 2019-04-29
Kiedy najlepiej zdobyć wulkan Rinjani? Gdzie wykupić wycieczkę? Rozpocząć w Senaru czy w Sembalun? Na własną rękę, czy z biurem? Co przyda Wam się podczas trekkingu?

Trekking odbyłyśmy na początku czerwca 2016r.

 

Cześć Kochani!

W tym wpisie znajdziecie wszystkie najważniejsze informacje dotyczące organizacji trekkingu na wulkan Rinjani na wyspie Lombok.

 

Wulkan Rinjani jest drugą najwyższą górą Indonezji oraz jedną z największych atrakcji Lomboku. Co roku przyciąga tysiące podróżników, którzy chcą sprawdzić swoją wytrzymałość oraz zobaczyć niepowtarzalny widok ze szczytu. A widok, no cóż, jest naprawdę niesamowity – z samej góry (przy dobrej pogodzie) zobaczycie Lombok, Bali, wyspy Gili oraz jezioro Segra Anak, które wypełnia kalderę wulkanu. Na środku jeziora powstał nowy stożek wulkaniczny – Gunung Baru Jari, który cały czas jest aktywny i co większym szczęściarzom dostarcza spektakularnego widoku, jakim jest spływająca do wody lawa. Czasami wulkan przesadza ze swoją aktywnością i wtedy wejście na teren parku narodowego, w którym się znajduje, jest niemożliwe. Warto dowiedzieć się wcześniej, jak wygląda aktualna aktywność, aby na wszelki wypadek móc zmienić swoje plany.

 

 

Trekking na Rinjani z lokalnym przewodnikiem

Wycieczkę na wulkan można wykupić w lokalnym biurze podróży lub, tak jak my, w swoim hostelu. Nie radzę kupować wycieczek przez Internet, bo zapłacicie 2x więcej :)

Cena po mocnym targowaniu to 1,4mln IDR (ok. 350 zł) za osobę za 3 dni i 2 noce (2016r.).

Cena zawierała:

  • przewodnika
  • namioty, śpiwory, karimaty
  • wodę, jedzenie
  • tragarza
  • wejście do parku
  • jeden nocleg w hotelu w Senaru (przed trekkingiem)
  • dojazd z Kuta Lombok do hotelu pod Rinjani
  • po trekkingu - transport do portu Bangsal i łódź na Gili Trawangan

 

Nie każde biuro zapewnia wszystkie wymienione rzeczy. Większość poznanych osób nie miała noclegu dzień przed trekkingiem, czy transportu na wyspy Gili. Musicie o nie zapytać i koniecznie przypilnować, żeby były wypisane na „umowie” jeszcze przed wpłaceniem zaliczki.

Muszę przyznać, że organizacja naszej wycieczki była na najwyższym poziomie. Tak naprawdę nie miałyśmy się do czego przyczepić. Może komuś z Was się przyda - wycieczkę kupowałyśmy w Roy Homestay w Kuta Lombok.

 

Rinjani z Senaru czy z Sembalun?

Na szczyt Rinjani prowadzą dwie główne trasy, które proponuje większość biur podróży – jedna zaczyna się w miejscowości Senaru, druga w Sembalun.

 

Grafika ze strony http://www.lombokrinjani.com

Początkowo mieliśmy zaczynać nasz trekking w Senaru i kończyć w Sembalun, ale w ostatniej chwili plany się zmieniły i kolejność została odwrócona. Wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, że miejsce rozpoczęcia trekkingu ma znaczenie. Teraz już wiem, że jest duża różnica pomiędzy tymi dwoma trasami.

 

Sembalun:

  • miejscowość położona jest na wysokości 1156 m n.p.m., więc wybierając tę trasę będziecie mieli do pokonania mniejszą różnicę wysokości,
  • trasa prowadzi przez sawannę i otwarty las
  • najważniejsza różnica – szczyt zdobywany jest już pierwszej nocy.

Tym z Was, którym zależy na zdobyciu szczytu, a nie są pewni swojej kondycji i wytrzymałości, polecam rozpoczęcie trekkingu w Sembalun. Dzięki temu, że szczytowanie jest już pierwszej nocy, następnego dnia, jeśli nie będziecie czuli się na siłach, możecie zrezygnować z dalszej części trekkingu i zejść na dół. W naszej grupie zrobiło tak 5 osób, w tym my ;)

Możecie też od razu wybrać opcję 2 dni 1 noc.

 

Senaru

  • trekking rozpoczyna się na wysokości 600m n.p.m.
  • prowadzi przez gęsty las tropikalny i później otwarty las
  • szczyt zdobywa się drugiej nocy.

 

Na własna rękę czy z biurem turystycznym?

Wejście na wulkan bez „licencjonowanego” przewodnika jest oficjalnie zabronione, ale nie jest niemożliwe. Myślę, że zakaz wynika głównie ze względów finansowych – im więcej osób pójdzie na własną rękę, tym mniej zarobią biura turystyczne, dla których wycieczki na Rinjani są głównym źródłem dochodu. W każdym razie trasa jest dobrze „oznakowana” (czyli wydeptana) i ciężko się zgubić. Trzeba jednak mierzyć siły na zamiary i przemyśleć swoją decyzję, ponieważ pójście na własną rękę nie jest dla każdego.

Osobiście nie zdecydowałabym się iść sama, głównie ze względów kondycyjnych. Wykupując trekking z biurem turystycznym, oprócz przewodnika, idą z Wami również tragarze, którzy niosą  dla Was namioty, karimaty, jedzenie, wodę itp. Pozbywacie się w ten sposób od kilku do kilkunastu kilogramów, które na trasie robią ogromną różnicę.

 

 

Wulkan Rinjani - warto wiedzieć

  • W czasie naszego tygodniowego pobytu na Lomboku, szczyt Rinjani był ciągle w chmurach. Lokalsi powiedzieli nam, że tak jest praktycznie zawsze. Wyjątkiem jest noc i godziny wczesno poranne, kiedy chmury ustępują, aby wrócić ok. godziny 10. Jeśli chcecie mieć widok na Lombok i sąsiednie wyspy, a nie na dywan z chmur, nie planujcie szczytowania w ciągu dnia.

 

  • W porze deszczowej Rinjani jest oficjalnie zamknięty, jednak wiele biur podróży nadal oferuje trekkingi. Wiedząc, jak wymagająca jest cała trasa, nigdy nie zdecydowałabym się zdobywać wulkanu podczas złej pogody i Wam również to odradzam. Czytałam wiele postów osób, które np. zarezerwowały swoją wycieczkę przez Internet, na miejscu okazało się, że warunki pogodowe są fatalne, a trekking miał się odbyć mimo to. Turyści, którzy chcieli zrezygnować, musieli i tak uiścić „opłatę rezygnacyjną”. Inną, zdecydowanie gorszą sytuację miała grupa turystów, która zdobywała wulkan razem z oficjalnym przewodnikiem. Na szczycie dopadła ich gwałtowna burza z piorunami i silnym wiatrem. Podobno mało brakowało, a przypłaciliby to życiem. Tak więc Kochani - jeśli planujecie wejść na Rinjani, to nie ryzykujcie i wybierzcie porę z bardziej pewną pogodą :)

 

 

Co zabrać na trekking:

  • bardzo wygodne i sprawdzone buty trekkingowe za kostkę!
  • japonki (kiedy kilka osób miało mocne obtarcia i pęcherze – japonki były ich wybawieniem)
  • ciepłe ubrania: kurtkę, bluzę, czapkę, rękawiczki, długie spodnie, rajstopy/kalesony
  • koszulki na zmianę
  • czapkę z daszkiem
  • okulary
  • filtry UV
  • trochę pieniędzy – na górze można kupić piwko i przekąski :)

 

Oficjalną stronę parku Rinjani znajdziecie pod tym linkiem http://rinjaninationalpark.com/

 

Galeria zdjęć
Wulkany NAJNOWSZE
blog comments powered by Disqus