Wulkan Bromo - moje najpiękniejsze miejsce na ziemi

Tagi :

Wulkan Bromo - moje najpiękniejsze miejsce na ziemi

Bromo · Wulkany 2019-03-05
Mój sposób na Bromo, czyli kiedy iść na punkt widokowy, a kiedy na krater wulkanu, sekretne przejście i opis trasy.

Czas podróży - początek czerwca 2016 i koniec maja 2018r.

O tym, jak dostać się pod Bromo przeczytacie w tym poście.

 

Wulkan Bromo

Położenie: Jawa, Indonezja

Wysokość: 2329 m n.p.m.

Skala trudności: wejście na wulkan Bromo – 1, wejście na punkt widokowy – 2

 

Cześć Kochani!

Pewnie każdy z Was ma takie miejsce, w którym marzy, żeby się znaleźć, ale które wydaje się być poza jego zasięgiem. Dla mnie takim miejscem była Kaldera Tengger z aktywnym wulkanem Bromo na czele. Kiedy jeszcze jako nastolatka zobaczyłam ją na jakimś zdjęciu w Internecie, zapragnęłam, żeby kiedyś tam być. Mina mi zrzedła, gdy dowiedziałam się, że wcześniej musiałabym się dostać na drugą stronę kuli ziemskiej. Ja i Indonezja? Chciało mi się śmiać i płakać, kiedy o tym myślałam. Zastanawiałam się, czy jest jakakolwiek szansa na spełnienie mojego marzenia. Dzisiaj, jakieś 10 lat później, robię dla Was wpis o tym niesamowitym miejscu. I przestałam sobie zadawać pytanie „czy spełni się moje marzenie?”, teraz pytam „kiedy?” 😊

 

 

Mój sposób na Bromo

Najbardziej popularny schemat wejścia na punk widokowy i wulkan Bromo to:

Cemoro Lawang -> nocne wejście na punk widokowy -> poranne wejście na krater Bromo -> powrót do Probolinggo

O ile poza sezonem taka kolejność nie zawsze jest zła, to już w czasie największego boom turystycznego masa ludzi może odebrać wulkanom ich urok. Wyobraźcie sobie, że jesteście jedną z setek osób, które po zobaczeniu wschodu słońca, od razu udaje się na krater Bromo. Na krater prowadzą dosyć strome schody i zamiast swobodnie iść po nich w górę – stoicie w wielkiej kolejce. To właśnie zobaczyłam podczas mojego pierwszego pobytu w Indonezji. Nie mówię, że tak jest zawsze, ale zdarzyć się może.

 

Dlatego też proponuję trochę  inną kolejność:

Cemoro Lawang -> popołudniowe wejście na krater Bromo -> nocne wejście na punkt widokowy -> powrót do Probolinggo/8 godzinne przejście Kalderą Tengger do wioski Ranupane pod wulkanem Semeru (jeśli macie w planach wejście na ten aktywny wulkan).

Taka kolejność ma sens tylko wtedy, gdy do Cemoro Lawang dojedziecie maksymalnie o godzinie 14.30, szybko znajdziecie nocleg i od razu wyruszycie w kierunku wulkanów.

Wymarsz o późniejszej godzinie może wiązać się z tym, że krater nie będzie już oświetlony przez słońce lub będziecie wracać o ciemku, co obstawiam, że nie może być zbyt przyjemne, skoro nawet za dnia potrafiliśmy zgubić drogę powrotną J

Z Cemoro Lawang na szczyt krateru Bromo idzie się ok. godziny. Oprócz jednego bardziej stromego zejścia i końcowych schodów, teren jest raczej płaski. Ciężko się mocno zmęczyć, więc myślę, że ten spacer może odbyć praktycznie każdy, kto nie ma większych problemów ze zdrowiem.

 

 

Płacić, czy nie płacić? Oto jest pytanie.

Przejdźmy do dosyć kontrowersyjnego tematu – płacić za wstęp do Parku Narodowego, na terenie którego wznosi się nasz Bromo, czy skorzystać z tajnego (choć już nie tak bardzo) wejścia, którym jest dziura w płocie i nie płacić nic? Myślę, że każdy powinien zrobić to, co uważa za słuszne. Przyznaję, że sama dwukrotnie skorzystałam ze wspomnianego przejścia, głównie z dwóch przyczyn:

  1. W roku, w którym pierwszy raz odwiedziłam Indonezję wprowadzono wyższe opłaty za bilet wstępu – 4 razy wyższe, co uważam za sporą przesadę.
  2. Słyszałam (nawet od lokalsów), że duża część opłat idzie nie do zarządu Parku, a do osób, które je pobierają i często nawet nie dostaniemy biletu, aby nie było dowodu sprzedaży. Czy jest tak naprawdę – nie wiem, gdyż wszystkie poznane osoby wybrały tę samą trasę, co my.

 

Oficjalne wejście na teren Parku

Oficjalne wejście znajduje się na końcu głównej drogi. Koszt biletu wstępu to 217,50 tys. IDR (ok. 55 zł) w tygodniu i 317,50 tys. IDR (ok. 85 zł) w weekendy.

 

Dziura w płocie

Aby dojść do dziury w płocie, musicie z głównej drogi skręci w tym miejscu:

 

Po jakiś 150m odbijcie w lewo, w drogę będącą podjazdem do hotelu Cemara Indah.

Przy tej budce, po prawej stronie (w miejscu, gdzie jest dziewczyna) znajduje się owa sławna dziura w płocie.

Gdy znajdziecie się na dole kaldery, kierujcie się na widoczną w oddali świątynię. Ważne, żebyście obeszli ją z prawej strony, tak aby trafić na ścieżkę, która znajduje się za nią. Idąc od lewej strony można się łatwo pogubić w wulkanicznych formacjach.

 

Wzdłuż krawędzi krateru jest wąska ścieżka, więc teoretycznie możecie obejść go dookoła, jednak ze względu na pogodę i częste mocne wyziewy wulkaniczne, nie zawsze jest to możliwe. Dodatkowo sprawę utrudnia fakt, że barierki oddzielające nas od stromej przepaści są tylko na krótkim odcinku. Za pierwszym razem odważyłam się z siostrą dojść prawie do połowy ścieżki, natomiast za drugim razem z Adim, nie wyszliśmy dużo dalej niż barierki, ponieważ gęsty dym z krateru ograniczał widoczność do minimum.

 

 

Co zabrać?

  • Aparat
  • Wygodne pełne buty, najlepiej za kostkę
  • Maseczkę i/lub chustę na wypadek silnych wyziewów wulkanicznych lub opadów pyłu wulkanicznego
  • Bluzę
  • Krem z filtrem UV i okulary
  • Wodę i przekąski

 

 

Punkt widokowy – wschód słońca z widokiem na wulkan Bromo

Tak naprawdę punktów widokowych jest kilka(naście). Sami zdecydujcie, z którego z nich chcecie oglądać wschód.

Aby dojsć do punktów widokowych, należy iść tak samo, jak do dziury w płocie, ale zamiast odbijać w lewo na podjazd hotelu Cemara Indah, idźcie cały czas główną drogą. Z tego, co pamietam, dalej nie było żadnych mylących skrętów. Na pewno będzie dużo innych osób zmierzających na wschód słońca, więc jest mała szansa, że się zgubicie ;)

 

Viewpoint 1 - Penanjakan 1 – główny punkt widokowy, położony najwyżej ze wszystkich, bo na wysokości 2770m n.p.m. Znajduje się ok. 2 godziny marszu z Cemoro Lawang. Dociera do niego największa ilość turystów, głównie z wycieczek zorganizowanych. Zdecydowanie nie polecam tego miejsca do obserwacji wschodu słońca, są o wiele fajniejsze punkty. Chyba, że jedziecie jeepem – wtedy nie macie za bardzo wyboru, więc postarajcie się być jak najwcześniej, żeby zająć dobre miejsce. Możecie też zejść trochę niżej - do punktu King Kong Hill.

King Kong Hill – ten punkt widokowy mijamy po drodze idąc w kierunku punktu głównego (do głównego jest jeszcze ok. 20-30 min pieszo). Jest oblegany głównie przez podróżników idących pieszo z Cemoro Lawang. Dużo lepszy wybór niż Viewpoint 1, ale nadal nie uświadczycie tu przestrzeni wolnej od ludzi. To tutaj po raz pierwszy zobaczyłam ten magiczny wschód słońca.

Seruni Sunrise View Point – punkt widokowy, na który trafiliśmy przez przypadek w 2018 roku, idąc docelowo na King Kong Hill. Znajduje się około godziny marszu od wyjścia z Cemoro Lawang. Oprócz nas było może z 20 osób. Uważam, że to był najlepszy punkt, dający największe poczucie intymności. A widok równie piękny, co na większych wysokościach.

Inne nieoficjalne punkty widokowe – punkty widokowe, które wymieniłam nie są jedynymi. Na trasie idącej z Cemoro Lawang w kierunku punktu głównego znajdziecie ich dużo więcej. Nie mają one swojej nazwy i najczęściej nie są oznaczone na mapie, ponieważ są to po prostu miejsca, gdzie nie ma drzew i idealnie widać cała kalderę. Jedno z takich miejsc znajduje się jeden zakręt niżej od Seruni View Point. Możecie poszukać innego takiego punktu, a możliwe, że będziecie go mieli tylko dla siebie :)

 

 

O której zacząć trekking?

Odpowiedź na to pytanie jest uzależniona od tego, na który punkt widokowy chcecie trafić. Słońce zaczyna wschodzi o 5.30, więc jeśli zmierzacie na najwyższy punkt Penanjakan 1 to powinniście wyjść z wioski ok. 3.30, natomiast idąc na niższe punkty – zacznijcie trekking ok. 4.00-4.30.

 

 

Po zejściu z punktu widokowego, często padało pytanie od innych podróżników, którzy wschód słońca mieli dopiero przed sobą - czy trekking jest trudny?

Ciężko powiedzieć, ponieważ zależy to w dużej mierze od Waszej kondycji oraz dostosowania się organizmu do wysokości. Według mnie podejście nie jest bardzo strome (może tylko w kilku momentach), ale może być meczące, szczególnie dla osób, które rzadko uprawiają sport lub źle znoszą zmiany wysokości.

 

Co zabrać?

  • Aparat
  • Wygodne pełne buty
  • Latarkę czołówkę
  • Ciepłe ubrania – kurtkę, bluzę, długie spodnie, czapkę, rękawiczki.
  • Wodę i jedzenie
  • Krem z filtrem UV, okulary, czapkę z daszkiem – na powrót
  • MapsMe lub inne mapy offline

 

Kaldera już na zdjęciach robi ogromne wrażenie, ale zobaczenie jej na żywo jest czymś niesamowitym. Jest to najpiękniejszy widok w moim życiu.  Nawet nie wiem, jak to opisać. Wyobraźcie sobie kompletną ciemność, w którą się wpatrujecie. Powoli wstaje słońce i zaczyna robić się szaro. I nagle widzicie pierwsze zarysy wulkanów, które nieśmiało zaczynają się pojawiać. I ogarnia Was niesamowita radość, bo to wszystko dzieje się naprawdę. Słońce jest coraz wyżej i zaczyna oświetlać kalderę różnymi barwami. I okazuje się, że widok o którym tyle czasu śniliście, jest jeszcze bardziej bajeczny, niż na zdjęciach. Życzę każdemu z Was, żeby kiedyś miał możliwość spełnić swoje marzenia i zobaczyć coś równie pięknego 😊

 

P.S. Wulkan Bromo to ten z lewej strony, z którego wydobywa się dym. Na wprost to wulkan Batok :)

Galeria zdjęć
Wulkany NAJNOWSZE
blog comments powered by Disqus