Wulkan Eldfell

Tagi :

Wulkan Eldfell

Eldfell · Wulkany 2019-11-06
Wulkan Eldfell jest jednym z dwóch wulkanów górujących nad wyspą Heimaey. Jest to wulkan aktywny, który w 1973r. zminił życie mieszkańców wyspy. Zobaczcie, co obudziło ich w nocy 23 stycznia 1973r.

 

Wulkan Eldfell (Ognista Góra)

Wysokość: 200 m n.p.m.

Lokalizacja: wyspa Heimaey, Islandia

Skala trudności: 1

 

Wulkan Eldfell (po lewej stronie) i Helgafell (na wprost) oraz port wypsy Heimaey.

 

Wulkan Eldfell - erupcja w 1973r.

Zobaczenie na żywo wulkanu Eldfell było od dawna moim marzeniem. Jest to wulkan totalnie niesamowity, który już wielokrotnie mi się śnił :D Wyobraźcie sobie taką sytuację – nagle przebudzacie się w nocy, wyglądacie za okno, a tam 200-metrowe fontanny lawy! To właśnie zobaczyli mieszkańcy wyspy Heimaey 23 stycznia 1973r. Bez większych, wcześniejszych znaków, na zboczu wulkanu Helgafell otworzyła się szczelina o długości 1,8 km, biegnąca od jednego wybrzeża wyspy, do drugiego. Pomimo tego, że Islandia jest znana ze swojej aktywności sejsmicznej, było to zdarzenie niezwykle zaskakujące, gdyż na wyspie nie było żadnego wybuchu od 5000 lat.

 

Zdjęcie ze strony www.visitwestmanislands.com

 

Jeszcze bardziej zaskakująca była reakcja mieszkańców wyspy. Podobno zachowali oni zimną krew, spakowali swoje najpotrzebniejsze rzeczy i spokojnie udali się do portu, gdzie czekały na nich łodzie ratunkowe. A w międzyczasie zdążyli jeszcze zrobić kilka zdjęć ;)

Ewakuacja przebiegła bardzo sprawnie - większość ludzi została wywieziona z wyspy w przeciągu 6 godzin od rozpoczęcia erupcji. Tej nocy nie było też żadnych ofiar śmiertelnych.

Znaczącą rolę w powodzeniu całej operacji odegrała pogoda – przez złe warunki na morzu poprzedniego dnia, wszystkie łodzie były w porcie, dzięki czemu ewakuacja mogła odbyć się praktycznie od razu, a do tego wiatr wiał w przeciwnym kierunku do miasta, więc popiół wulkaniczny wpadał do wody, a nie na budynki.

 

Zdjęcie - Ralph White.

 

W krótkim czasie od rozpoczęcia erupcji, lawa przestała wydobywać się wzdłuż całej szczeliny, a skupiła się na jednym obszarze, przez co już drugiego dnia uformował się mały stożek żużlowy o wysokości 110m.

Erupcja zakończyła się 3 lipca tego samego roku. Przez ten czas wygląd Heimaey diametralnie się zmienił. Całą wyspę pokryła gruba warstwa popiołu wulkanicznego. Budynki znajdujące się najbliżej krateru, zostały zniszczone przez strumienie lawy, popiół i bomby wulkaniczne. Wejście do portu zostało mocno zwężone. Lawa pokryła najstarszą część miasta, a wyspa zwiększyła swoją powierzchnię o ponad 2 km2.

 

Zdjęcie z ksiażki "The Volcano Adventure Guide".

 

Po zakończeniu erupcji, część mieszkańców zdecydowała się powrócić na wyspę. Z pomocą wolontariuszy rozpoczęto akcję odkopywania domów, czyszczenia ulic i odbudowy miasta. Dzięki niesamowitej mobilizacji i współpracy ludzi, życie mieszkańców mogło powoli powrócić do normy.

 

Erupcja z 1973r. jest jak dotąd jedyną erupcją wulkanu Eldfell.

 

Wulkan Eldfell dziś

W czasie naszego krótkiego pobytu na Heimaey, niestety nie zdążyliśmy zdobyć wulkanu Eldfell, ale jest to jak najbardziej możliwe. Z tego co wiem, na szczyt prowadzi ścieżka, a samo wejście nie należy do najcięższych. My Eldfell oglądaliśmy z sąsiedniego wulkanu Helgafell :)

 

 

Jeśli chcecie zobaczyć zdjęcia oraz wpływ erupcji z 1973r. na wyspę i jej mieszkańców, to koniecznie wybierzcie się do Muzeum Eldheimar. Koszt biletu to 2400 ISK (ok. 75zł). Podobno wystawa oraz filmiki, które są tam wyświetlane, robią ogromne wrażenie.

 

Dużo zdjęć z erupcji Eldfell znajdziecie na stronie:

https://www.theatlantic.com/photo/2017/01/the-eldfell-eruption-of-1973/514394/

 

A tu filmik z erupcji :)

https://www.youtube.com/watch?v=ghl33n26d44

 

Erupcję opisałam na podstawie ksiażki "The Volcano Adventure Guide" Rosaly Lopes, którą bardzo Wam polecam :)

Galeria zdjęć
Wulkany NAJNOWSZE
blog comments powered by Disqus